
Nie wszystko, co najlepsze, jest w nowej kolekcji. 5 rzeczy, które warto nosić tej jesieni
SPIS TREŚCI:
Nowa kolekcja zawsze przyciąga wzrok jako pierwsza. Ale dobry moment na zakup ubrania nie zawsze pokrywa się z momentem jego premiery. Na początku jesieni najlepiej widać, które rzeczy naprawdę pracują w garderobie: płaszcz, cienka warstwa pod marynarkę, wełniana kurtka na łagodniejszy dzień i baza, która nie znika po jednym sezonie.
Dlatego tym razem zaglądamy nie tylko do nowości. Wybraliśmy pięć modeli LAIF z kończących się kolekcji, które nadal mają bardzo konkretne miejsce w jesiennej szafie. Każdy zestawiliśmy z aktualnymi produktami z regularnej kolekcji, żeby pokazać najważniejsze: ostatnia sztuka nie musi oznaczać ostatniego sezonu noszenia.
Dlaczego właśnie teraz warto spojrzeć poza nowości?
Październik jest dobrym testem garderoby. Rano potrzebujemy okrycia, w ciągu dnia często zdejmujemy jedną warstwę, a w pomieszczeniach zostajemy w koszuli, cienkiej dzianinie albo longsleevie. Właśnie wtedy najbardziej przydają się ubrania, które można łączyć z tym, co już mamy, zamiast budować cały zestaw od początku.
Szerszy obraz sezonu znajdziesz w przewodniku Moda jesień–zima 2026/2027. Tutaj skupiamy się na pięciu rzeczach, które kończą swoją historię w kolekcji, ale nie kończą swoich możliwości w szafie.
1. Ray Camel — płaszcz, który nie potrzebuje nowego sezonu, żeby wyglądać dobrze
Camelowy płaszcz jest jednym z tych elementów, które nie muszą gonić za zmianą trendów. Ray Camel ma dwurzędową konstrukcję i jest uszyty z wełny bez podszewki. Można potraktować go jako swobodną warstwę zewnętrzną nad cienką dzianiną, koszulą albo prostym T-shirtem.
Na teraz połączylibyśmy go z Sorenem ze 100% merino, beżowymi spodniami Grace Beige i białą koszulą Boyfriend. To zestaw, który można rozebrać o jedną warstwę w ciągu dnia, ale po zdjęciu płaszcza nadal wygląda kompletnie.

2. Charlie Black — czarna dyplomatka, która porządkuje całą stylizację
Czarny płaszcz nie potrzebuje specjalnego pretekstu. Charlie Black jest dwurzędową dyplomatką z 80% wełny dziewiczej i ma bardziej uporządkowaną linię niż miękki Ray. Dobrze sprawdza się wtedy, kiedy jesienna stylizacja ma przejść z poranka do biura, spotkania albo wieczornego wyjścia.
Pod spodem nie dokładamy kolejnej ciężkiej warstwy. Koszula Olga i antracytowe spodnie Roe utrzymują elegancki kierunek, a Unica V może zostać najprostszą bazą dla bardziej swobodnej wersji.

3. Breton Black — paski, które nie mają sezonu
Nie każda rzecz z kończącej się kolekcji musi być okryciem wierzchnim. Breton Black jest bawełnianą bluzką z długim rękawem w biało-czarne paski i działa jak wzorzysta baza: wystarczy dodać marynarkę i spokojny dół, żeby prosty zestaw przestał być anonimowy.
Z beżową marynarką Gloria i czekoladowymi spodniami Arlo Pants paski dostają cieplejsze, jesienne tło. Olsen może zostać dodatkową warstwą na chłodniejszy moment albo po prostu czekać przewieszony przez ramiona.

4. Era — krótka wełniana kurtka na dni, kiedy długi płaszcz to za dużo
Nie każdy jesienny dzień potrzebuje długiego płaszcza. Era jest krótką wełnianą kurtką i właśnie dlatego wypełnia lukę pomiędzy marynarką a pełnym okryciem. Krótsza linia dobrze pracuje z szerszymi spodniami i pozwala wyraźniej zaznaczyć proporcje sylwetki.
Do wersji czekoladowej wybralibyśmy białą koszulę Boyfriend i beżowe spodnie Grace. Jeśli potrzebujesz dodatkowej warstwy, Olsen można założyć na koszulę albo zabrać ze sobą i dołożyć później.

5. Mist — cienka warstwa, która daje więcej możliwości niż gruby sweter
W jesiennej szafie potrzebne są również rzeczy, których prawie nie widać. Czarny golf Mist z modalu z domieszką kaszmiru jest cienką bazą pod marynarkę lub płaszcz. Zamiast budować objętość, pozwala dodać kolejną warstwę wtedy, kiedy rzeczywiście jest potrzebna.
Połączony z beżową marynarką Gloria i antracytowymi spodniami Roe tworzy prosty zestaw do pracy. Na zewnątrz można dołożyć płaszcz Carol. Każdy element ma sens również osobno — i właśnie tak najłatwiej rozpoznać rzecz, która zostanie w garderobie dłużej niż jeden sezon.

Jak wybierać rzeczy z kończących się kolekcji?
Nie patrz wyłącznie na to, czy produkt jest nowością. Najpierw zadaj sobie trzy pytania: czy pasuje do rzeczy, które już masz, czy potrafisz ułożyć z nim co najmniej trzy różne zestawy i czy jego funkcja będzie potrzebna również za kilka miesięcy. Płaszcz, koszula, cienka baza czy dobrze skrojona kurtka zwykle przechodzą ten test łatwiej niż bardzo charakterystyczny element kupowany do jednej okazji.
Jeśli budujesz garderobę wokół czerni, beżu, szarości, granatu i brązu, zobacz nasz przewodnik po kolorach jesień–zima 2026/2027. A jeśli chcesz uporządkować całą bazę, pomocna będzie jesienna szafa kapsułowa.
Przewodnik LAIF
Jesienna garderoba bez przypadkowych zakupów
Zacznij od szerokiego przewodnika po modzie jesień–zima 2026/2027 oraz jesiennej szafy kapsułowej.
FAQ — jak kupować ubrania na jesień, żeby nosić je dłużej?
Co warto kupić do jesiennej garderoby w pierwszej kolejności?
Zacznij od rzeczy, które łączą się z największą częścią Twojej szafy: okrycia wierzchniego, dobrej bazy, koszuli lub cienkiej dzianiny oraz spodni o uniwersalnej linii.
Czy warto kupować ubrania z kończących się kolekcji?
Tak, jeśli konkretny model pasuje do Twojej garderoby niezależnie od momentu premiery. Najlepszym kryterium nie jest metka „nowość”, ale możliwość stworzenia kilku zestawów i realna funkcja ubrania.
Jak sprawdzić, czy ubranie będzie ponadczasowe?
Sprawdź, czy fason i kolor współpracują z rzeczami, które już masz, oraz czy potrafisz wskazać co najmniej trzy sytuacje, w których będziesz je nosić.
Jak łączyć ubrania z różnych kolekcji?
Najłatwiej zacząć od wspólnej palety kolorów i podobnego poziomu formalności. Płaszcz z wcześniejszej kolekcji może pracować z nowym swetrem czy spodniami, jeśli proporcje i kolory tworzą spójną całość.
Jak kupować mniej ubrań, ale tworzyć więcej stylizacji?
Wybieraj elementy, które mogą pełnić więcej niż jedną rolę: koszulę pod sweter i solo, cienką dzianinę pod marynarkę i płaszcz oraz neutralne spodnie do zestawów codziennych i bardziej formalnych.













